środa, 24 lipca 2013

Mus truskawkowy w słoiczkach

Przepis znalazłam na blogu Twoje&Moje już w zeszłym roku, tuż po sezonie truskawkowym. W tym roku przypomniałam sobie o nim odpowiednio wcześnie i postanowiłam zrobić kilka słoiczków na próbę. Będzie wspaniałym dodatkiem do deserów. Taka namiastka lata w środku na przykład mroźnej zimy :)
 Podobno uzależnia ;)



Składniki(*) na ok 3,5 l musu:
  • 4kg truskawek
  • 400g cukru (lub więcej do smaku)
  • sok z 3-4 cytryn

Umyte i odszypułkowane truskawki wkładamy do garnka i lekko zgniatamy (np. drewnianą łyżką), a następnie zasypujemy cukrem i mieszamy. Przykryte odstawiamy do lodówki na kilka godzin (ja zostawiłam na noc). W tym czasie puszczą sporą ilość soku.

Truskawki razem z sokiem zagotowujemy, na małym ogniu, a następnie dodajemy sok z cytryny. Możemy dosłodzić do smaku (ja miałam bardzo słodkie truskawki więc podana wyżej ilość cukru była wystarczająca - mus miał słodko-kwaśny, bardzo orzeźwiający smak). Mus na gorąco przekładamy do słoiczków, zakręcamy i stawiamy na zakrętkach (można go spasteryzować w słoikach przez 10 minut). Przykrywamy ściereczką i zostawiamy do ostygnięcia.

(*) Zrobiłam mus z 1kg truskawek i wyszło mi 5 słoiczków (takich po dżemie)

piątek, 19 lipca 2013

Nalewka starokawalerska

Wpis przeznaczony dla osób pełnoletnich

Vieux garçon - nalewka starokawalerska, została tak nazwana podobno dlatego, że tylko starzy kawalerowie mają wystarczająco dużo cierpliwości do jej zrobienia ;) Na przepis trafiłam zupełnie przypadkiem już w zeszłym roku na blogu Bea w kuchni. Było jednak już po sezonie truskawkowym, więc jej zrobienie przełozyłam na ten rok. Niewiele brakowało, abym i w tym roku przegapiła czas rozpoczęcia produkcji nalewki. Na szczęście w odpowiednim czasie internetowe poszukiwania przepisów na przetwory z truskawek ponownie zawiodły mnie pod podany wyżej adres. Tak oto produkcja została rozpoczęta ;)


Przygotowanie nalewki polega na wrzucaniu do dużego słoja, gąsiorka lub specjalnego glinianego garnka kolejnych owoców lata, zasypywaniu ich cukrem, zalewaniu rumem i szczelnym zamykaniu. Kolejne dodawane owoce również zasypujemy cukrem i zalewamy rumem (do przykrycia owoców). Istnieje też wersja bardziej procentowa - owoce zalewamy wtedy na przemian spirytusem i wódką. Na tą drugą wersję natknęłam się na blogu Facet z nożem. Ja zdecydowałam się jednak na użycie rumu. Wydaje mi się, że może z tego powstać bardzo ciekawe połączenie, choć nie powiedziane, że za rok nie spróbuję nalewki z wódką i spirytusem.

Do słoja można oprócz owoców dodać np. kawałek cynamonu, laskę wanilii lub gwiazdkę anyżu, pamiętając jednak że alkohol bardzo dobrze absorbuje wszelkie substancje aromatyczne. Lepiej uważać żeby nie przedobrzyć ;) Cukru również dajemy z umiarem. W razie potrzeb nalewkę można dosłodzić syropem cukrowym na koniec produkcji.

Do nalewki wrzucić możemy w zasadzie wszystkie owoce na jakie mamy ochotę, pamiętając o kilku zasadach:
  • owoce pestkowe (czereśnie, wiśnie, śliwki, itp) zawsze drylujemy
  • owoce jabłkowate (jabłka, gruszki, pigwy, itp) kroimy na kawałki nie obierając ze skrórki
  • owoce jagodowe - wrzucamy w całości
  • owoce agrestowate (agrest, porzeczki) - obrywamy z gałązek
Owoców nie mieszamy, pozwalamy im leżeć warstwami. Po dodaniu ostatnich pozwalamy się naszej nalewce przegryźć jeszcze 2-3 miesiące. Gdy zbliża się okres Bożego Narodzenia nalewkę zlewamy (przefiltrowując np. przez filtry do kawy) do butelek i .......................... sprawdzamy co nam wyszło, gratulując sobie cierpliwości ;)

Składniki mojej nalewki (będę sukcesywnie dodawać):
  • 1kg truskawek
  • 250g cukru
  • 700ml ciemnego rumu
  • 1kg moreli (waga po usunięciu pestek)
  • 250g cukru
  • ok 50ml ciemnego rumu (morele docisnęły nieco truskawki do dna i nalewka wymagała niewielkiej tylko dolewki rumu do przykrycia moreli) 
  • laska wanilii 
  • 750g malin
  • 250g cukru
  • 150ml ciemnego rumu 
  • 1kg śliwek
  • ok 150g cukru
  • 70ml ciemnego rumu


czwartek, 18 lipca 2013

Jogurtowe ciasteczka z waniliową nutą

Powstały pod wpływem chwili. Słońce gdzieś się schowało, deszcz zawitał a dzieciom się nudziło. Nie miałam w domu śmietany do klasycznych kruchych ciasteczek, więc pokombinowałam z dostępnymi składnikami i wyszły mi przepyszne ciasteczka z lekką waniliową nutą. W sam raz do popołudniowej herbatki lub kawy :)



Składniki:
  • 3szklanki mąki
  • 125g masła
  • 2 żółtka
  • 2 łyżki oleju
  • 1 opakowanie jogurtu waniliowego (200g)
  • 1 cukier waniliowy
  • 1/2 szklanki cukru pudru
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • opcjonalnie: 1 jajko do posmarowania, kolorowe posypki do dekoracji

Mąkę wysypujemy na stolnicę. Dodajemy pokrojone na kawałki zimne masło i siekamy nożem do uzyskania grudek. Dodajemy pozostałe składniki i szybko zagniatamy ciasto. Formujemy kulę, owijamy folią spożywczą i chowamy do lodówki na min. 2 godziny (lub na 1 godzinę do zamrażarki)

Schłodzone ciasto wałkujemy na grubość około 3-4 mm i foremkami wykrawamy ciasteczka różnych kształtów. Ciasteczka smarujemy roztrzepanym jajkiem i dekorujemy kolorowymi posypkami. Pieczemy w 180 stopniach 12-14 minut, studzimy na kratce.

poniedziałek, 15 lipca 2013

Makaron z sosem truskawkowym

Bardzo szybki i prosty do przygotowania. I wbrew pozorom choć na różowo, uwielbiają go nie tylko dziewczynki. Mój synek aż podskoczył z radości gdy zobaczył swoja porcję na talerzu. Dwie dokładki później był bardzo szczęśliwy ;)



Składniki (dla 4 osób):
  • 500g ugotowanego makaronu (wystudzony)
  • 500g serka quark
  • 2 szklanki truskawek
  • 3-4  łyżki cukru pudru (do smaku)

Truskawki wrzucamy do blendera (odkładamy kilka do dekoracji) i miksujemy na mus. Serek quark (można użyć serek homogenizowany lub mielony twaróg, którego u nas niestety nie ma) miksujemy krótko z cukrem pudrem. Dodajemy mus truskawkowy i jeszcze chwilę miksujemy razem, dodając cukru jeśli to konieczne (w zależności od słodkości truskawek).

Makaron wykładamy na talerze, polewamy sosem a następnie dekorujemy całymi i pokrojonymi na kawałki truskawkami. Zajadamy ze smakiem :)

piątek, 12 lipca 2013

Truskawkowy kompot na zimę

Zamykanie lata w słoikach oficjalnie rozpoczęte. Sezon truskawkowy trwa, według mnie, zdecydowanie za krótko. Na szczęście można go przedłużyć przetworami z truskawek. Któż z nas nie lubi napić się w środku zimy pysznego kompotu, lub posmarować pajdy świeżego chleba, najlepiej własnego wypieku, smakowitym dżemikiem z truskawek :)






Składniki:

  • truskawki
  • cukier
Celowo nie podaję proporcji, gdyż każdy i tak zapewne przygotowuje kompot z innej ilości truskawek.

Truskawki myjemy, usuwamy szypułki. Umyte i odszypułkowane owoce układamy warstwami w garnku, przesypując sporą ilością cukru (ja na 2,5 litrowy garnek zużyłam około 800g cukru). Ostatnią warstwą powinien być cukier.

Garnek przykrywamy ściereczką i zostawiamy na kilka godzin (najlepiej na noc). W tym czasie owoce puszczą sporą ilość soku. Owoce razem z sokiem i cukrem doprowadzamy do wrzenia (nie gotujemy długo - chcemy tylko, żeby cukier się rozpuścił a owoce nie rozpadły się). Wrzący kompot przelewamy do słoików i zamykamy na gorąco. Słoiki odwracamy do góry dnem, ustawiamy na zakrętkach i przykryte ściereczką zostawiamy od ostygnięcia.(*)


(*) Słoiki zamykane na gorąco nie wymagają pasteryzowania (ja nigdy nie pasteryzuję i kompot nie psuje się nawet stojąc kilka miesięcy). Jeśli macie ochotę to możecie je poddać krótkiej pasteryzacji.

wtorek, 2 lipca 2013

Mini kotleciki z kurczaka w panierce z płatków kukurydzianych

Moje dzieci uwielbiają nuggetsy z kurczaka, a ja nie lubię mrożonek. Owszem, zdarza mi się czasami korzystać z gotowych produktów, ale staram się robić to najrzadziej jak tylko możliwe. Postanowiłam więc stworzyć coś przypominającego nuggetsy, a jednocześnie smaczniejszego i zdrowszego.



Składniki na około 20 kotlecików:
  • 500g piersi z kurczaka
  • 1 jajko
  • 3 łyżki bułki tartej
  • 2-3 łyżki soku z cytryny
  • sól, pieprz, oregano, pietruszka

Piersi z kurczaka kroimy w kostkę. Wrzucamy do misy food processora. Wsypujemy byłkę tartą przyprawy, wbijamy jajko i wlewamy 2-3 łyżki świeżo wyciśniętego soku z cytryny. Wszystkie składniki miksujemy ok 30-40 sekund. Z gotowej masy formujemy kulki wielkości orzecha włoskiego.

Składniki na panierkę:
  • 6-7 łyżek płatków kukurydzianych
  • 2 łyżki tartego parmezanu
 Dodatkowo: 
  • 2-3 łyżki oleju do smażenia

Płatki kukurydziane  kruszymy (ja wrzuciłam do torebki i rozbiłam je tłuczkiem do mięsa). Przesypujemy do miseczki, dodajemy 2 łyżki parmezanu i dokładnie mieszamy.

Każdą kulkę obtaczamy w płatkach wymieszanych z parmezanem i lekko spłaszczamy dociskając przy okazji panierkę do kotlecika. Na patelni rozgrzewamy niewielką ilość oleju. Kotleciki smażymy z obu stron do uzyskania ładnego złotego koloru. Podajemy z sosami do maczania.


poniedziałek, 1 lipca 2013

Truskawkowy sernik na zimno

Sezon w pełni, więc trzeba korzystać z dobroci natury. Do stworzenia tego sernika zainspirowała mnie Słodka Babeczka i jej sernik. Pokombinowałam i wyszło mi coś całkiem pysznego :)



Składniki na spód:
  • 180g herbatników
  • 75g masła
 Herbatniki wraz z masłem wrzucamy do misy blendera. Mieszamy do uzyskania konsystencji "mokrego piasku". Wykładamy do tortownicy lekko dociskając do dna i odstawiamy do lodówki na czas przygotowania masy serowej.

Składniki na masę serową
  • 500g truskawek
  • 500g serka quark
  • cukier waniliowy
  • 3-4 łyżki cukru pudru (zależnie od słodkości truskawek)
  • 3 czubate łyżki żelatyny
  • 50-70ml wody

Żelatynę namaczamy w zimnej wodzie a następnie rozpuszczamy w kąpieli wodnej, tak żeby nie było żadnych grudek.
Truskawki wrzucamy do blendera i miksujemy na mus. Dodajemy serek quark, cukier waniliowy i cukier, a następnie wlewamy rozpuszczoną żelatynę i wszystko razem jeszcze chwile miksujemy.

Gotową masę serową wylewamy na przygotowany wcześniej herbatnikowy spód. Odstawiamy do lodówki do stężenia. Przed podaniem możemy udekorować :)