Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przetwory z grzybów. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przetwory z grzybów. Pokaż wszystkie posty

sobota, 5 października 2013

Grzybki marynowane




Składniki na 1kg grzybów:
  • 10 dkg cebuli lub małych cebulek
  • 600 ml wody
  • 300 ml octu 10%
  • kilka ziaren pieprzu (ja użyłam czarny i zielony)
  • kilka ziaren ziela angielskiego
  • gałązka rozmarynu (opcjonalnie)
  • pół łyżeczki soli
  • 3 dag cukru
Grzyby czyścimy (maślaki należy obrać*), myjemy i gotujemy w osolonym wrzątku ok. 10 minut. Wodę i ocet zagotowujemy z pokrojoną w piórka cebulą (cebulki wrzucamy w całości), pieprzem, zielem, solą i cukrem. 
Słoiki napełniamy grzybami i zalewamy gorącą zalewą tak, żeby w każdym znalazło się trochę cebuli i kilka ziaren pieprzu. Zakręcamy, odkręcamy do góry dnem, stawiamy na ściereczce, przykrywamy i zostawiamy do ostygnięcia.



 *Maślaki mają śliską, nie zawsze łatwą do usunięcia skórkę, która często zniechęca do ich zbierania. Śluz na skórce jest bardzo ciężkostrawny i długo zalega w przewodzie pokarmowym. Obieranie skórki jest bardzo zniechęcające, ale jest na to sposób. Maślakom przycinamy tylko końcówki trzonków i całe moczymy w 8-10 % roztworze soli (8-10 g soli na 100 g wody) przez kilka godzin (można zostawić na noc) po czym dokładnie spłukujemy wodą. Solanka rozpuści cały szkodliwy dla naszego przewodu pokarmowego śluz.

wtorek, 18 października 2011

Przetworów z grzybów ciąg dalszy.

Mężuś mój wybrał się raz jeszcze na grzyby. Tym razem wrócił z łupem o wiele mniejszym, ale równie smakowitym:)


Powstał z nich taki oto duszony miks:


Składnik na 1 kg grzybów:
  • 2 cebule
  • po kilka ziarenek pieprzu i ziela angielskiego
  • 2 szczypty kwasku cytrynowego
  • cukier
  • sól
Grzyby czyścimy, płuczemy i kroimy na kawałki. Pokrojone umieszczamy na sicie, przelewamy wrzątkiem i po osączeniu przekładamy do rondla. Podlewamy odrobiną wody i zagotowujemy. Następnie dodajemy pokrojoną cebulę, pieprz, ziele angielski, kwas cytrynowy oraz sól i cukier do smaku. Dusimy na małym ogniu około 15 minut.

Podduszone gorące grzyby przekładamy do słoików razem z wywarem, zamykamy, odwracamy do góry dnem i przykryte ściereczką zostawiamy do ostygnięcia. Trzymamy w chłodnym i ciemnym miejscu.

Tak przygotowane grzyby są rewelacyjnym dodatkiem do pizzy, dań duszonych, zapiekanek.

Ja też się wybrałam na spacer do lasu. Dzieciaki były zachwycone, ale z grzybów udało się nam upolować tylko takie okazy:



Prawda, że urocze? I też jadalne, niestety..... tylko jeden raz. Nie skuśmy się więc na wkładanie ich do koszyka. Lepiej posilić się ostatnimi chyba tej jesieni innymi owocami lasu:


Smacznego:)

wtorek, 11 października 2011

Przetwory z grzybów

Dawno mnie tu nie było i mam sporo postów do nadrobienia, zacznę więc od najbardziej aktualnych.

W sobotę mężuś mój wybrał się na grzyby. Zimnawo było a do tego padało trochę, wyszedł więc z domu z niebyt pozytywnym nastawieniem. Zastanawiał się wręcz czy warto. Jakież było więc moje (i jego zresztą też) zaskoczenie gdy wrócił z dosyć pokaźnie wypełnionym koszykiem i wiaderkiem grzybów.


Zabrałam się więc za przerób i oto co powstało:

Do bigosu, pierogów zup itp grzyby suszone






Grzyby w maśle


Składniki:
  • 0.5 kg grzybów
  • 20 dkg masła


Grzyby czyścimy na sucho i kroimy na kawałki. W rondlu lub głębokiej patelni rozpuszczamy tłuszcz, wrzucamy grzyby i dusimy do czasu, aż masło stanie się przejrzyste. W trakcie duszenia grzyby należy mieszać - nie mogą się przyrumienić bo będą gorzkie.

Grzyby nakładamy do wyparzonych słoików i zalewamy tłuszczem tak by je przykrywał. Zakręcamy, stawiamy do góry dnem i zostawiamy do ostygnięcia.

*Maślaki mają śliską, nie zawsze łatwą do usunięcia skórkę, która często zniechęca do ich zbierania. Śluz na skórce jest bardzo ciężkostrawny i długo zalega w przewodzie pokarmowym. Obieranie skórki jest bardzo zniechęcające, ale jest na to sposób. Maślakom przycinamy tylko końcówki trzonków i całe moczymy w 8-10 % roztworze soli (8-10 g soli na 100 g wody) przez kilka godzin (można zostawić na noc) po czym dokładnie spłukujemy wodą. Solanka rozpuści cały szkodliwy dla naszego przewodu pokarmowego śluz.